Ciechanowiec Online

Subiektywny Niecodziennik

W wieku 89 lat zmarł kapitan Jerzy Nowicki ps. Plastuś – pogrzeb odbędzie się w Ciechanowcu

Uroczystości pogrzebowe rozpoczną się 30 lipca o godz. 13:00 Mszą Świętą w Kościele pw. Trójcy Przenajświętszej w Ciechanowcu. Dalsza część ceremonii odbędzie się na Cmentarzu Parafialnym przy ul. Sienkiewicza.

Wystawienie trumny z Ciałem w Domu Pogrzebowym Charon w Ciechanowcu ul. Sienkiewicza 29 nastąpi 30 lipca 2021 r. w godzinach 9:00 – 11:30, po czym nastąpi wyprowadzenie do kościoła pw. Trójcy Przenajświętszej w Ciechanowcu – wystawienie trumny z Ciałem w kościele od godz. 12:00.

Urodzony w Ciechanowcu, 8 maja 1932 r., Jerzy Nowicki już jako nastolatek zaczął działać w podziemiu niepodległościowym. Mając 16 lat, jesienią 1948 r., został żołnierzem 6. Partyzanckiej Brygady Wileńskiej Zrzeszenia Wolność i Niepodległość. Nadano mu pseudonim „Plastuś”, przysięgę składał przed swoim dowódcą kpt. Władysławem Łukasiukiem ps. „Młot”. Pełnił różne role: łącznika, wywiadowcy, w konspiracji wykorzystano też jego zdolności plastyczne i przez prawie dwa lata zajmował się też podrabianiem dokumentów.

 

Kiedy w 1950 r. komuniści wpadli na jego trop, otrzymał rozkaz wyjazdu z Ciechanowca. Organizacja wysłała go do zrujnowanej Warszawy, gdzie został dekoratorem w Akademii Sztabu Generalnego na Ochocie, przeniesionej później do Rembertowa. Pracował także jako dekorator m.in. w Hucie Warszawa, uprawiał też własną twórczość artystyczną, głównie sakralną i patriotyczną. Był też świetnym kopistą znanych dzieł sztuki, m.in. Jana Matejki, Juliusza i Wojciecha Kossaków. W połowie lat 80. wyjechał do USA, gdzie rewitalizował wnętrze świątyni parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika przy 7th Street na Manhattanie, najstarszej polskiej parafii w stanie Nowy Jork.

 

Po transformacji ustrojowej Jerzy Nowicki wrócił w 1990 r. do Polski. Stworzył w kraju wiele dzieł, m.in. trzy jego obrazy zdobią wnętrze kościoła środowisk twórczych przy Placu Teatralnym w Warszawie.

Źródło: