Po debacie wszyscy kandydaci zadowoleni
Dodane przez cc_admin dnia Czerwiec 14 2010 08:49:42

   Na antenie telewizyjnej „Jedynki” odbyła się debata czterech kandydatów na urząd prezydenta RP. Wbrew wcześniejszym zapowiedziom, w studio zjawił się Bronisław Komorowski.

Treść rozszerzona
   Na antenie telewizyjnej „Jedynki” odbyła się debata czterech kandydatów na urząd prezydenta RP. Wbrew wcześniejszym zapowiedziom, w studio zjawił się Bronisław Komorowski.

   Wraz z nim do debaty zasiedli Jarosław Kaczyński, Grzegorz Napieralski i Waldemar Pawlak. W debacie wzięli udział kandydaci reprezentujący partie parlamentarne.

   Komorowski wcześniej zapowiadał, że nie będzie w debacie uczestniczył. Argumentował, że debatować powinni albo wszyscy kandydaci na prezydenta, albo on z Jarosławem Kaczyńskim - jako dwaj kandydaci prowadzący w sondażach. Mimo tej deklaracji telewizja postanowiła jednak zostawić w studiu fotel z jego imieniem i nazwiskiem.

   Po debacie wszyscy kandydaci wyrazili zadowolenie. Jarosław Kaczyński ocenił ją jako interesującą. Zastrzegł jednak, że brakowało w niej możliwości bezpośredniej polemiki. Prezes PiS ocenił również, że w w niedzielę w TVP powinno było być mniej pytań, za to więcej czasu na odpowiedzi. Były premier wypowiedział również na temat przybycia głównego rywala: „Uważam, że zrobił dobrze,[...] że przyszedł”. Szef PiS dodał przy tym, że nie weźmie udziału w debacie w TVN. „Pojawię się na debacie << czterech >>, bo tylko taka w ramach logiki demokratycznej jest dopuszczalna. Jeden na jeden to druga runda” - dodał.

   W czasie debaty Jarosław Kaczyński przy temacie złóż gazu łupkowego w kraju, powiedział: „Musimy pamiętać o nowej szansie. To jest wielka szansa dla Polski, że Polska stanie się drugą Norwegią”. Szef PiS mówił również o innych sprawach: „Przedszkoli w Polsce na wsi prawie nie ma, powinno być ich więcej. Żałuję, że plan edukacji dzieci przed 6 rokiem życia nie jest realizowany. Jeżeli chodzi o oświatę na wyższym poziomie, ważne są zniżki dla uczniów i studentów, prawo studiowania za darmo na różnych kierunkach”.

   Bronisław Komorowski też wypowiedział się na ten temat, marszałek uważa, że „okrucieństwem byłoby zabrać szansę młodym małżeństwom na dziecko". „To jest problem trudny, ale do rozwiązania. Trzeba, tak jak w sprawach aborcji, znaleźć rozwiązanie kompromisowe, które by szanowało wrażliwość katolicką w kwestii ilości zarodków, ale nie może się zdarzyć, że ktoś - jak środowisko pana prezesa Kaczyńskiego - zgłosi do Sejmu ustawę o karaniu więzieniem za stosowanie metody in vitro” – powiedział kandydat PO.

   Kandydaci mieli minutę na udzielenie odpowiedzi (kilkanaście pytań do każdego z kandydatów). Przepytywali ich prowadzący debatę: Diana Rudnik (TVP Info) i Krzysztof Ziemiec (TVP1).

jak

Źródło: Netbird.pl    fot: jaroslawkaczynski.info