Wyjazd naszych archeologów do Smoleńska wciąż się opóźnia
Dodane przez cc_admin dnia Maj 18 2010 20:25:17

   Polscy archeolodzy, którzy mieli badać teren katastrofy w Smoleńsku, nie dotarli jeszcze na miejsce – podaje TVP Info. Wciąż nie ma zgody strony rosyjskiej na ich przyjazd i pracę.

Treść rozszerzona
   Polscy archeolodzy, którzy mieli badać teren katastrofy w Smoleńsku, nie dotarli jeszcze na miejsce – podaje TVP Info. Wciąż nie ma zgody strony rosyjskiej na ich przyjazd i pracę.

   Nasi archeolodzy mieliby za zadanie dokładnie przeczesać teren tragedii. Do tej pory ekipa nie wyjechała do Smoleńska. „Nie ma zgody strony rosyjskiej” – powiedział w rozmowie z TVP Info prof. dr hab. Andrzej Buko, dyrektor Instytutu Archeologii i Etnologii PAN. „Jedziemy ze specjalistycznym sprzętem. Nie dziwi mnie, że strona rosyjska może być zaniepokojona” - dodał Buko.

   Problemem może być też fakt, iż lotnisko w Smoleńsku ma status obiektu wojskowego. Dlatego strona polska i rosyjska zastanawiają się nad nadaniem naukowcom statusu biegłych – informuje stacja.

   Negocjacje trwają od ponad tygodnia i wciąż się przeciągają. „Nie mam informacji, kiedy mógłby nastąpić wyjazd” – przyznała Małgorzata Woźniak, rzeczniczka Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. O wyjeździe grupy polskich archeologów informował już 5 maja minister Michał Boni. Doszło do tego po doniesieniach prasy, że na miejscu tragedii wciąż można było odnaleźć przedmioty osobiste należące do ofiar.

   Archeolodzy zapewniają, że są gotowi do wyjazdu w każdej chwili. Razem z nimi mieliby pojechać też geodeci. ”Każdy dzień zwłoki utrudni naukowcom pracę. Uważam, że do czasu naszego przyjazdu teren powinien zostać przykryty ochronną siatką” – powiedział w rozmowie ze stacją prof. Buko.

sab

Źródło: Netbird.pl    fot: Photoshot/Glinka Agency