Alternatywa?
Dodane przez cc_admin dnia Styczeń 16 2007 08:41:43
   Nie pomyślcie sobie tylko, że chcę Was straszyć, czy coś w tym stylu. Już przed "Gwiazdką" pisałem o możliwości zakupu wersji OEM Windows XP i warunkach jej użytkowania. Dlaczego? Po pierwsze dlatego, że jest sporo tańsza (np. 336,- zł) od wersji "legalizującej" (np. 532,- zł + VAT), a po wtóre dlatego, że przeglądając papierowe i wirtualne wydania niektórych gazet odnosi się wrażenie, że nasilają się działania Policji niestety głównie w kierunku indywidualnych użytkowników komputerów "podpiętych" do internetu, a szczególnie tych korzystajacych z sieci p2p (peer-to-peer).
Treść rozszerzona
   Na początek polecam zapoznanie się z poniższymi artykułami - kliknij w link:

- Jak policjanci namierzają użytkowników p2p,

- Przez internet do kryminału,

- Nielegalne programy mogą go kosztować samochód,

- Policja zabierze komputer za lewe programy.

   Jaką mamy alternatywę? Na win 95, 98 i ME nie ma pomocy technicznej i aktualizacji - używasz ich więc na swoje ryzyko. Jeśli masz legalny Win XP, możesz zastanowić się, co dalej...
   Osobiście polecam Open Office, który do niekomercyjnego, domowego użytku możesz ściagnąć z tego linka: Open Office UX Systems. W pełni zaspokoi on Twoje wymagania co do tworzenia dokumentów tekstowych, arkuszy kalkulacyjnych, prezentacji, tworzenia baz danych i formuł matematycznych. Za darmo otrzymujesz pakiet nie gorszy od MS Office.
   Z wyświetlaniem i obróbką grafiki też nie jest najgorzej. Można korzystać z darmowej przegladarki Irfan View i np. do obróbki grafiki rastrowej - Gimp. To tylko kwestia przyzwyczajenia i da się pracować. Można sobie po pewnym czasie złożyć z darmowych programów całkiem niezłe stanowisko pracy, w pełni zaspakajające domowe potrzeby w zakresie zastosowania komputera.
   Jeżeli nie stać Cię na legalny system Windows, także nie jesteś do końca na straconej pozycji. Jeśli nie znasz się na komputerze, możesz poprosić kolegę, koleżankę, by zainstalowali ci którąś z przyjaznych dystrybucji Linuxa. W nim także jest pakiet Open Office, programy do obróbki grafiki, wyświetlania filmów, odtwarzania muzyki, komunikatory, itp. Po krótkim kursie można go używać bez przeszkód i za darmo.
   Nie polecam natomiast używania programów korzystajacych z p2p, a przede wszystkim udostępniania części lub całych swoich dysków. Właśnie w ten sposób narażamy się nie tylko na zawirusowanie komputera, ale i na niespodziewaną wizytę Policji.
jotes

   I na koniec - "ku uciesze gawiedzi" cytat jednego z komentarzy:

"A kiedy przyjdą i nocą, kolbami w drzwi załomocą, oddaj komputer i dysk - szkoda drzwi".

~Maria, 2006-12-04 18:52:29