58. rocznica śmierci ppor. Stanisława Marchewki "Ryby"
Dodane przez cc_admin dnia Marzec 04 2015 17:19:00
...Nie dajmy zginąć poległym.
Zbigniew Herbert

   58 lat temu, w nocy z 3 na 4 marca 1957 r., otoczony przez grupę operacyjną SB–KBW w Jeziorku (pow. Łomża), zginął z bronią w ręku ostatni partyzant Białostocczyzny, ppor. Stanisław Marchewka "Ryba".



Treść rozszerzona
...Nie dajmy zginąć poległym.
Zbigniew Herbert


   58 lat temu, w nocy z 3 na 4 marca 1957 r., otoczony przez grupę operacyjną SB–KBW w Jeziorku (pow. Łomża), zginął z bronią w ręku ostatni partyzant Białostocczyzny, ppor. Stanisław Marchewka "Ryba".

   Ppor. "Ryba" ukrywał się w schronie ulokowanym w zabudowaniach Apolinarego Grabowskiego. Urząd Bezpieczeństwa znalazł możliwości dotarcia do dwóch żołnierzy mjr. Jana Tabortowskiego "Bruzdy", którzy po śmierci dowódcy w 1954 roku, współdziałali z "Rybą" - Tadeusza Wysockiego "Zegara" i Wacława Dąbrowskiego "Tygrysa". Obaj zgodzili się wyjść z podziemia i skorzystać z amnestii, ale nie chcieli ujawnić miejsca, gdzie ukrywał się "Ryba". Przełom nastąpił pod koniec lutego 1957 roku. Poprzez "Zdzisławę" - tajnego współpracownika UB - udało się w przybliżeniu ustalić miejsce pobytu grupy, a Tadeusz Wysocki "Zegar" dokonał reszty, wskazując funkcjonariuszom UB (kpt. Szkudelskiemu i kpt. Czaplejewiczowi) lokalizację schronu. Zdecydował się też na udzielenie pomocy przy likwidacji "Ryby".





GLORIA VICTIS !!!



Powiększ


Więcej przeczytasz na stronie:

Żołnierze Wyklęci - Zapomniani Bohaterowie