Z niepodległościowych kart dziejów Ziemi Ostrołęckiej
Dodane przez cc_admin dnia Październik 27 2008 10:45:51
   Nie masz podobno w Królestwie [Polskim] smutniejszej okolicy nad Puszczę Myszyniecką, dawniej starostwo ostrołęckie, dziś ekonomię koronną Ostrołękę składającą. Nie ujrzysz tam [nic], jak tylko wydmy piaszczyste, olbrzymią przestrzeń ziemi lotnym piaskiem zasypaną i do uprawy mniej zdatną. Bagna błotniste i lasy nikczemne, bo na lichym gruncie nawet sosnowe drzewo tępo i krzywo rośnie. W okolicy tylko wsi: Czarnia, Długie i Surowe, grunt jest lepszy i lasy piękniejsze. Za Myszyńcem kończą się już lasy, a kilka jeszcze wsi ku granicy pruskiej położonych, jak Wołkowo i Dąbrowa, są na polach i w urodzajniejszym gruncie.
   Tak opisywał okolice Ostrołęki dziewiętnastowieczny krajoznawca, H.W. Gawarecki w Pamiętniku historycznym płockim. Zdawać by się mogło, iż niezamożna ludność kurpiowska stanowić mogła potencjalnie wyborne zaplecze dla głoszących demagogiczne hasła komunistów. Nic bardziej mylnego. Przywiązanie do wolności, której zaprzeczeniem jest system komunistyczny, wierność wierze katolickiej, a także przywiązanie do państwa polskiego sprawiało, iż Ziemia Kurpiowska stała się bastionem oporu przeciwko dyktaturze komunistycznej przyniesionej na sowieckich bagnetach. Miernikiem postaw mieszkańców powiatu ostrołęckiego w przełomowym roku 1945, który przyniósł zamianę okupacji niemieckiej na okupację komunistyczną, jest powszechność oporu przeciw "wyzwolicielom". Otóż w latach 1945 - 1947 w zbrojnym, niepodległościowym podziemiu w ostrołęckiem uczestniczyło ponad 3,5 tysiąca mieszkańców! Z tego koło 2 tysięcy przypadało na podziemie "poakowskie" (AKO-WiN), ponad 1,5 tysiąca na podziemie obozu narodowego (NSZ-NZW).
   Nie bez znaczenia była też tu zapewne tradycja udziału ludu miejscowego, opowiadającego się w zmaganiach dziejowych zawsze po stronie "opcji polskiej" i za wolnością. Na przestrzeni trzech ostatnich stuleci wielokrotnie mieszkańcy Kurpiowszczyzny stawali do walki o niepodległość Polski. Pokolenia naszych przodków przelewały tu krew w bojach z najeźdźcą szwedzkim, z rosyjskimi - carskimi wojskami, z najeźdźcą bolszewickim oraz z wrogiem nadciągającym z zachodu. Mieszkańcy tych terenów, bez względu na różnice majątkowe i społeczne, stawali ramię w ramię do walki o Polskę, wykazując wierność i przywiązanie do państwa polskiego oraz wiary przodków.
   Przekonały się o tym w 1708 r. wojska Karola XII ciągnące przez Puszczę Myszyniecką do Grodna, gdy opowiadający się po stronie Stanisława Leszczyńskiego mieszkańcy kurpiowskich wiosek zatrzymali je w starciu pod Kopańskim Mostem. Podczas dalszych działań Kurpie uzbrojeni przez zwolenników polskiego króla przenieśli swe działania zbrojne nawet na teren sąsiedniej Litwy. Rzadki to przykład zaangażowania się ludu w sprawy publiczne ówczesnej epoki, będące zazwyczaj domeną aktywności szlachty - posiadającej pełnię praw politycznych. Podczas Insurekcji Kościuszkowskiej 1794 r. strzelcy kurpiowscy zasilili liczne jednostki wojska polskiego trzymające obronę Narwi.
   Podczas kampanii prowadzonej w 1809 r. przez wojska Księstwa Warszawskiego z kurpiowskich ochotników sformowano 6 pułk strzelców pieszych pod wodzą Ignacego Zielińskiego.

Strzelcy kurpiowscy z powstania listopadowego,
uzbrojeni w broń myśliwską (oficer i strzelec).


   W czasie Powstania Listopadowego 1831 r. znów wsławiła się ochotnicza formacja kurpiowskich "strzelców celnych". Teren Ziemi Ostrołęckiej ogarnięty był działaniami partyzanckimi oddziałów Zaliwskiego, Godlewskiego i Bałhawina. Wszyscy pamiętamy o bitwie pod Ostrołęką w maju 1831 r., będącą jedną z największych i najkrwawszych batalii Listopadowego Powstania.
   W Powstaniu Styczniowym 1863-1864 mieszkańcy Ziemi Ostrołęckiej licznie stawali w narodowych szeregach. Podczas zimowej kampanii Zygmunta Padlewskiego kurpiowscy kosynierzy z poświęceniem stawiali czoła regularnym wojskom carskim, wspieranym przez artylerię, tak jak w pamiętnej bitwie pod Myszyńcem. "Partia" (oddział) powiatu ostrołęckiego, dowodzona kolejno przez Mystkowskiego, Fryczego, Broniewskiego i Dąbkowskiego okryła się chwałą w bojach pod Komorowem, Kietlanką, Łączką i Nagoszewem. Gdy jedni dowódcy ginęli - ich miejsce zajmowali następni. Jakże podobnie będzie wyglądała historia oddziałów polskiego powstania antykomunistycznego z lat 1945 - 1954 ...
   Długotrwałe utrzymywanie się oddziałów powstańczych w tym rejonie było możliwe dzięki masowemu poparciu ludności cywilnej. Z czasem powstały nawet oddziały złożone głównie z Kurpiów - jak np. oddział Rynażewskiego. O patriotycznej postawie miejscowej ludności świadczą liczne zapiski zawarte w pamiętnikach owej heroicznej epoki, takie jak np. Bronisława Deskura. Pisał on między innymi:
   Stojąc we wsi Grządka na Kurpiach tydzień przeszło, gdzie musztrowaliśmy zebranych już ludzi, objedliśmy gromadę zupełnie. Posłałem Mystkowskiego do wójta, aby obliczył, co się gromadzie należy za wyżywienie żołnierzy, lecz ten przyszedłszy, skoro dowiedział się o co chodzi, z oburzeniem odpowiedział:
Cóż to, chcecie nam płacić, czy to nie nasz obowiązek dzieci własne żywić, czy my nie tacy Polacy jak wy, żebyśmy mieli brać pieniądze za marną strawę, kiedy wy życie dajecie dla Polski. Uściskałem poczciwego Kurpia, a łza serdeczna, która cisnęła się nam do oczu, była mu zapłatą.
   Pamiętnikarz ów wspomina także, jak przedstawiciele ludności kurpiowskiej, garnącej się do powstania, traktując przedstawiciela Rządu Narodowego reprezentującego opcję "umiarkowanych" jako kunktatora - zapowiedzieli, że sami pokierują zbrojnym ruchem - bez przywódców wywodzących się z warstw oświeconych, co do których rozczarowali się.
   W wiele lat później, wiosną 1947 roku podobna sytuacja powtórzyła się na Ziemi Ostrołęckiej. Przedstawiciele średniej kadry dowódczej "XVI" Okręgu NZW, rozczarowani postawą oficerów, którzy opuścili powierzony sobie teren, ujawniając się przed komunistami, postanowili sami pokierować dalszą walką, wybierając ze swego grona nowego komendanta okręgu nie będącego oficerem - Józefa Kozłowskiego "Lasa".

Kazimierz Krajewski, Tomasz Łabuszewski