Aneks nr 2

Aneks nr 2

   Przyczynek do charakterystki kpt. "Młota" - trzy listy z lat 1947-1948.

1


   12 stycznia 1947. List por./kpt. Władysława Łukasiuka "Młota" do dowódcy 3 szwadronu 6 Brygady Wileńskiej st. sierż. Józefa Babicza "Żwirki".

   "St[arszy] sierż[ant] "Żwirko"!
   Stanowczo za wolno posuwasz się w terenie, przez 13 dni przeszedłeś tylko siedem kwater, macie tylko szczęście, że całe obwody Bielsk rzuciły na nas od samej Borys[o]wszczyzny, bo byście już poczuli, ale teraz po Brańsku uważajcie dobrze, ażeby was nie nagonili, bo jak nagonią, to bądź pewny, że dość poważnymi siłami, bo oni współpracują Sokołów, Bielsk, Siedlce a nawet Biała [Podlaska]. Cały ciężar był na nas, ale wreszcie urwaliśmy się, teraz spodziewaj się macek na terenie tym. Bardzo źle zrobiłeś wysyłając takiego tumana z meldunkiem, który zobaczył dużo wojska i czem prędzej oddał nam meldunek, nie wiedząc kim jesteśmy. W żadnym wypadku nie wolno ci mieć rannego i to za takie głupstwo jak spółdzielnia, musisz wiedzieć, że dziś każdego rannego należy uważać za 80% straconego, święta i od świąt od "Bartosza" przepadło dwóch, kto tylko oddali się od oddziału to już go mają i później każdy sypie. Orientuję cię w sytuacji za Bugiem: wszystkie Wujki i Stryjki zrabowane [przez UBP, KBW i wojsko], że nic nikomu nie zostało, tylko gołe obory i domy. Dużo ludzi zostało aresztowanych i nawet dużo rozstrzelanych bez żadnego sądu na miejscu, w samych Głodach zostało rozstrzelanych 6 osób, w Dzierzbach, tam gdzie jest "Pirat" znowu byli rozstrzelani. W naszej guberni [sic] straszny terror, samochody z M[ężenina?] prawie nie wyjeżdżają, u "Sokoła" to samo, ludność do nas strasznie zrażona, że narobiliśmy im biedy, bo "Burza" i "Mewa" jeżdżą razem [z UBP i KBW] i wszystko sypią, dużo gospodarstw zostało zlikwidowanych, wieś Wojtkowice Glinna została całkowicie obrabowana i parę trupów. Zakazuję z dniem dzisiejszym urządzania wszelkich zabaw i afiszowania się ze względu na dobro ogółu, nie trać miana dobrego dowódcy przez niemądre akcje i wygłupianie się w terenie, zobaczysz co będzie w terenie po tych zabawach, tam gdzie mieliśmy zabawy teraz istne piekło. Gdybyś chciał iść nad rzekę [Bug] to nie waż się przechodzić, granica wschodnia to tor kolejowy Fronołów, a granica zachodnia to ujście rzeki Nurca do Bugu, to znaczy tam, gdzie Nurzec wpada do Bugu. Lawiruj bardzo ostrożnie i konspiracyjnie, ażebyś przetrwał do czasu aż się skończą wybory. Zabierz ludzi 6-ej Brygady do siebie od ppor. "Lufy" i maszeruj samodzielnie. Ludzi możesz sobie dobrać tylko porządnych. Pan major niezadowolony bardzo z waszego marszu i akcji. Teren ten należy opuścić zaraz.

Czołem.
"Młot II", por.
D[owód]ca 6 Brygady Wileńskiej

CAW, Akta KBW, 1580/75/561 (w/w dokument został opublikowany w pracy K. Krajewskiega i T. Łabuszewskiego Od "Łupaszki" do "Młota" 1944-1949. Materiały źródłowe do dziejów V i VI Brygady Wileńskiej, Warszawa 1993, s. 120-121).


2


   3 marca 1948. List kpt. Władysława Łukasiuka "Młota" do przyjaciela - ppor. Lucjana Minkiewicza "Wiktora".

   M.p. 3 III [19]48 [r.]

   Kochany Witeczku
   Niezmiernie jestem Ci wdzięczny za troskę nad moją rodziną, która na pewno powiększyła i tak niemałe twoje kłopoty. Lecz gdyby Ci nie sprawiało to wielkich trudności, to byłbym bardzo rad, a tobie bardzo wdzięczny, gdyby żona z Martą mogła nadal zamieszkać u Ciebie. Ty nieuważaj, gdyby żonie coś mogło niepodobać się u Ciebie, w co bardzo wątpię, ale żona musi zdać sobie sprawę, że Marta będąc razem z wami będzie o 300% inteligentniejsza, aniżeli z samą matką. Gdyby żona coś grymasiła, to spuść porządny ope[e]r i koniec.
   Witeczku, Ty sobie nawet nie wyobrażasz, jak ja pragnąłbym, ażeby z tobą mieszkali moi chłopcy, choć to stanowczo za dużo na twoją skłopotaną głowę. Nie wiem, czy z tym wszystkim dałbyś sobie radę, bo chłopcy to na pewno straszna [żulia?], a przeważnie Jędrek. Ale miałbyś dodatkowe zajęcie, bo musiałbyś wszystkich porozstawiać [...] bo i twój Wićka pewno niezły nicpoń.
   Witeczku, widzę z twojego listu, że zaczynasz się trochę denerwować, radzę Ci, nie przejmuj się, bo szkoda nerwów, a wszystkich polityków posłać pod cholerę, bo mówię Ci, oni guzik wiedzą, i tylko przewidują, a każdy polityk przewiduje inaczej, bo każdy z innego punktu widzenia. Ja bałem się osobiście jednego. Anglo - Amerykanie o ile zechcą wpierw odbudować przemysł wojenny w Niemczech, to oczywiście opóźniłoby to wybuch wojny, ale jak czytam, [że] oni demontują fabryki zbrojeniowe, to jestem zupełnie spokojny, że ta sprawa długo się [nie?] przeciągnie, choć mogę zupełnie źle myśleć, bo przy takim bałaganie myślę, że ja pierwszy powiększę grono Tworek.
   Co u nas, to jest trudne do opisania, bo potrzeba by było pewnie ze dwa dni, ażeby Ci dokładnie opisać. Zatrzymaj dłużej Antosia [Antoniego Wodyńskiego "Odyńca"], to Ci opowie dokładniej. Święta mieliśmy w podskokach, nie przypuszczasz nawet, ile na rzucili na nas wojska (KBW), ale wierzę teraz mocno, że walczymy o dobrą sprawę, Bo Pan Bóg Witeczku z nami i wyprowadza nas stale z najgorszych i krytycznych sytuacji. Ile wojska i sprzętu rzucili przeciwko nam, to naprawdę nie do uwierzenia - i co z tego? Uderzają stale w próżnię i mszczą się ze złości na bezbronnej ludności cywilnej, w straszliwy sposób terroryzując ją. Jakie są aresztowania, to opowie Ci Antoś. Ja wyciągnąłem z tego wszystkiego wniosek, że oddział zbrojny cieszący się zaufaniem w szerokich masach społeczeństwa, jest nie do pokonania, gdy[ż] będzie zdolny uniknąć większych ciosów. Ostatnio zabraliśmy im radiostację, szyfry i rozkazy i wiemy teraz, z kim mamy do czynienia, ale oni za to wściekli się zupełnie w swej bezradności i nie wiedzą co mają robić i ostatnio szukają kontaktów i proszą ażeby im oddać to tylko, co zabraliśmy i oni do nas nic nie mają. [...]

   Brak końcowej części dokumentu. Dokument ze zbiorów Archiwum IPN.


3


   15 marzec 1948. List kpt. Władysława Łukasiuka "Młota" do ppor. Antoniego Borowika "Lecha" mówiący o sytuacji niepodległościowych oddziałów partyzanckich w końcu zimy 1948 r.

   Kochany Antosiu.
   Tak dawnośmy się nie widzieli, myślałem, że teraz się spotkamy, lecz jest to niemożliwością obecnie i prawdopodobnie nieprędko się spotkamy. W tych dniach znowu wyjeżdżam i nie wiem kiedy tu wrócę, prawdopodobnie po świętach. [...] Bug obecnie obsadzili, prawdopodobnie po twoich robotach koło Siemiatycz, że dla mnie po prostu jest niemożliwością go przekroczyć w tych miejscach gdzie mnie potrzeba, bardziej ze względu na różnych znajomych aniżeli na wojsko. Za Bugiem w rejonie Mężenina i Tokar jest bardzo źle, ludność sterroryzowana w okropny sposób, wszystkie nasze poruszenia przed rozstaniem się z Waldkiem [ppor. Waldemarem Nowackim "Bartoszem"] są rozpoznane. Z Waldkiem widziałem się 5 i 7 bm [marca], "Szpak" nie żyje, rąbnął go "Radio" stojąc na posterunku, gdy on wracał z "Mścicielem" z patroli koło gaj[ówki] Tokary. Dnia 13 lutego w dzień naleciało wojsko na kwaterę Waldka, tam gdzie staliśmy na Gromniczną, lecz oni bez strzału wycofali się do lasu. Lasem podeszli pod gaj[ówkę] Tokary i stanęli w krzakach, "Mściciel" i "Szpak" poszli na gaj[ówkę] zobaczyć, lecz i tam w tej chwili nachodzili żołnierze, więc szybko się wycofali i podążyli do swoich. Widząc, że wszędzie jest wojsko ostrożnie podchodzili, skradając się, na post[erunku] stał "Radio", który o tym, że wyszedł patrol nie wiedział, a widząc skradających się wymierzył i wystrzelił serię z derkacza [MP-43] do "Szpaka", chciał jeszcze do "Mściciela", lecz miał niewypał i wtedy poznali się. Stamtąd musieli wycofać się, zabierając ze sobą rannego "Szpaka", który po kilku godzinach zmarł. W tak tragiczny sposób, po tylu latach tułaczki i w przeddzień spotkania się z siostrą musiał opuścić ten ziemski padół. Słyszałem, że i "Dąbek" w podobnych warunkach zginął, bardzo to smutne i jednocześnie tragiczne, że w ten sposób giną ludzie, którzy mają za sobą wiele poważnych i ryzykownych akcji.
   Tam, gdzie mieliśmy świętami się spotkać, spotkania nie będzie. Święta będziesz musiał sam urządzić i spędzić. Staraj się wybrać jakieś spokojne miejsce, kartek do Drohiczyna nie posyłaj, gdyż powsypujesz ludzi. Jak najwięcej z ludźmi załatwiaj sam i w największej tajemnicy. Posługiwanie się ludźmi prowadzi do wsyp, a ludzi do więzienia. Za Bugiem prawie wszyscy ludzie przez to posyłanie powsypywali się i obecnie nie ma prawie człowieka, którym by można było posłużyć się. Naszym zadaniem obecnie jest przechować się i pomóc innym przeczekać ten trudny okres, a nie dawanie powodów do maltretowania i aresztowania ludzi. Dlatego też, według rozkazu Komendy [Wileńskiej] nie można nam obecnie, ani też w razie rozpoczęcia się działań wojennych, prowadzenia jakichkolwiek akcji dywersyjnych. Nasza "robota" się rozpocznie, gdy działania wojenne będą na ukończeniu. W razie ogłoszenia mobilizacji nie możemy nawoływać do niestawienia się i wciąganie ich w swoje szeregi, lecz swoim ludziom można radzić, by jak tylko mogą przechowywali się własnymi możliwościami i do wojska nie stawiali się.
   Obecnie jest największe natężenie obław i dlatego należy zachować się jak najspokojniej, by nie dawać im powodów do represji i nie dawać im śladu, gdyż to bardzo im na rękę. Spokojniej będziemy się w tym czasie zachowywać, szybciej ściągną [z terenu] wojsko. Waldek obraca się w terenie tego porucznika z brodą, co to był w marcu ub. r. na koncentracji, tylko wtedy bez brody [chodzi o ppor. "Brzaska" i podległy mu teren pow. sokołowskiego]. Na niego też i kontakt [mają?] i prawdopodobnie "jajko" tam spędzą, pozatem był też Waldek i w tym terenie, gdzie była koncentracja, a ty potem wziąłeś maszynę do pisania i materiały[...].

   brak końcowej części dokumentu
   Odpis w zbiorach AD UOP w Biał

Kazimierz Krajewski, Tomasz Łabuszewski

Napisane przez cc_admin dnia lipiec 21 2006 21:36:41 · 2 komentarzy · 3158 czytań · Drukuj

Komentarze

#1 | jaros18 dnia grudzień 28 2012 16:31:52
chwała dla takich jak kpt."Młot,Huzar,Wiktor,Zygmunt,Lufa,Lalek,Zapora,Odyniec,oraz ŁUPASZKO"- Oprawcom Nkwd i UB-owcom śmierć-hańba i sromota dla zdrajców i konfidentów.POLACY obudzić się i obecnie czas nadszedł,letarg MATKI OJCZYZNY TRWA,A SYNOWIE I CÓRKI NASZE NIE RZADKO NIEUMYŚLNIE POMAGAJĄ EUROENTUZJASTOM SPRZEDAĆ TEN KRAJ HEKTAR PO HEKTARZE,PROTESTUJĄ ROLNICY NA POMORZU,NA MAZURACH JUŻ Z DOMU SA POLSKIE RODZINY WYRZUCONE,,,, .NIE MAM 70 LAT,MAM NA IMIĘ JAROSŁAW,LAT 41. POLSKO OBUDŹ SIĘ....... .
#2 | nobilis dnia grudzień 28 2012 16:51:37
witaj JAROS,z szacunkiem, ale mam pytanie czy ktoś z młodzieży 18-30 lat[współcz.] to przeczyta?? Tak to się bedzie śmiał,a twój koment. nazwie bełkotem,bo oświato-dawcy nie nauczają w szkołach itd. a na ojcowiźnie komuś dziś zależy?Hektary Ha,Ha,ha,hee, hee,tak skasują ojcowizne,pot i krew pradziadów? /NOBILIS- LAT 45.

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?

Polecamy strony:

Żołnierze Wyklęci - Zapomniani Bohaterowie

PORTAL POŚWIĘCONY POLSKIM BOHATEROM, POLSKIEJ HISTORII ORAZ POLSKOŚCI

FUNDACJA PAMIĘTAMY - O DOBRĄ PAMIĘĆ
ŻOŁNIERZY WYKLĘTYCH

Reklamy:

Niezapominajka - Gospodarstwo agroturystyczne - Kozarze 3A

Sprzedam działkę 4000m2 - 602 117 367

Stal-Trans usługi dźwigowe i transportowe

Ostatnio w galerii:

201
200
199
198
197

Losowo z galerii:

Losowy artykuł:

Janek Michałowski "Zapałka"
   Jan Michałowski pseudonim konspiracyjny "Zapałka" urodził się w domu rodzinnym matki Marii z Zarembów we wsi Dąbrowa Wilki dnia 18 lutego 1920 roku. Dzieciństwo spędził w rodzinnej wsi, w niewielkim mająteczku Zarembów; miał z rodzeństwa tylko młodszą o 3 lata siostrę Helenę.    Edukację rozpoczął w szkole podstawowej w Dąbrówce Kościelnej w 1927 roku, w której to uczył się do roku 1934; potem wyjechali całą rodziną do Jadowa nad Liwcem, gdzie ojciec jego Czesław podjął pracę jako zarządca majątku w Nowinkach.
Kategoria: Janek Michałowski "Zapałka"



IX Zjazd Absolwentów 2014

Nasze strony:

Motor Skansen Ciechanowiec

Niezapominajka-Gospodarstwo Agroturystyczne

FHU Daniel Wyszyński - Ciechanowiec

Kwatera nad Bugiem

CHARON Całodobowy Zakład Pogrzebowy

Ex Dystans 532 545 407

... i czasopisma:

blogmedia24.pl

niepoprawni.pl

blogpress.pl

naszeblogi.pl

Republika Blogerów

Portal Informacyjny KMN | Niezależne informacje z Polski i Świata

Nasz Dziennik

Gazeta Polska

Niezależna.pl - strefa wolnego słowa

Niezależna Gazeta Polska - Nowe Państwo

stefczyk.info

Codziennie ważne informacje ze świata polityki

Tygodnik Do Rzeczy

Telewizja Republika

Polska Niepodległa

Stanisław Michalkiewicz

Ks. Tadeusz Isakowicz - Zaleski

Fronda.pl - portal poświęcony

Łysiakmania

www.piotrskarga.pl

Hej-kto-Polak! Bibuła Multimedialna

Bibuła - pismo niezależne

Najwyższy Czas!

Burzowe info:

aktualne ostrzeżenia o zagrożeniach dla Polski

Mapa burzowa Polski

Linki z Ciechanowca:

Miejski Portal Internetowy

Parafia p.w. Trójcy Przenajświętszej

Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka

ZSOiZ

Internat ZSOiZ

Gimnazjum im. Papieża Jana Pawła II

Szkoła Podstawowa im. Mikołaja Kopernika

ciechanowiec.media.pl

Młyn Ciechanowiec - tradycyjna polska mąka

Koło Wędkarskie nr 87 JAZGARZ w Ciechanowcu

Regionalne:

Katolickie Radio Podlasie

Wrota Podlasia

Gazeta Współczesna

Kurier Poranny

Kontakty - Tygodnik Regionalny

Głos Siemiatycz

Nr 1 w powiecie wysokomazowieckim

Powiatowy Urząd Pracy w Wysokiem Mazowieckiem

Mendom STOP!

MENDOM STOP!

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Radio Wnet

Żołnierze Wyklęci - zapomniani bohaterowie

Musimy się na nowo policzyć - Anna Walentynowicz

Instytut Pamięci Narodowej

Muzeum Powstania Warszawskiego





Poland - Polska

Honor y Oyczyzna

Narodowe Siły Zbrojne

Przegląd Narodowy e-kolekcja

Niezłomni - niepoprawna politycznie historia Polski

kresy24.pl

Polsko-Polonijna Gazeta Internetowa

Stowarzyszenie Wspólnota Polska

O obrazach i słowach. Kontekst decyduje o znaczeniu fotografii.

Znajomi:



Dietetyk Online

Domenomania.pl - profesjonalne usługi internetowe

Podziwiani:



Włącz radio retro:

Przydatne:

Otwarte zasoby edukacyjne AGH w Krakowie

Legalnie. Libre Office.


Ciechanowiec OnLine 2006 - 2017
...
Prawa autorskie należą do autorów i/lub redakcji portalu ciechanowiec.info.
Przedruk, reprodukcja, powielanie na potrzeby komercyjne
bez zgody właściciela praw autorskich są zabronione.
...
Redakcja ciechanowiec.info nie ponosi odpowiedzialności za treść reklam, wpisów użytkowników w shoutbox, komentarzy na forum, pod newsami, artykułami, zdjęciami, wpisami na facebook i innych portalach społecznościowych.
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2017 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Wygenerowano w sekund: 0.07 | 14,358,607 Unikalnych wizyt | jQ Blog